Sobota , 16 Styczeń 2021

Izera – polskie auto elektryczne będzie produkowane seryjnie. Wiadomo gdzie i kiedy stanie fabryka

Projekt polskiego auta elektrycznego, który po raz pierwszy pokazano publicznie kilka miesięcy temu, od samego początku wzbudza ogromne emocje. Jedni nie dowierzają, że można w tak krótkim czasie wykonać projekt funkcjonalnego auta, inni byli sceptyczni co do tego, czy projekt uda się w ogóle – bez odpowiedniego zaplecza - sfinalizować. Tymczasem autorzy projektu zapowiadają produkcję seryjną.
Izera może być pierwszym polskim, w pełni funkcjonalnym autem elektrycznym

Fabryka Izery ma powstać na pograniczu Górnego Śląska i Małopolski, konkretnie w Jaworznie. Takiego wyboru dokonała spółka ElectroMobility Poland, która stoi za całym przedsięwzięciem. Inwestycja w budowę hal produkcyjnych ma kosztować około 2 mld złotych (cały projekt auta elektrycznego 5 mld) i zakończyć się w 2024, kiedy to pierwsze samochody elektryczne polskiej produkcji zjadą z taśm montażowych.

Przygotowania do budowy fabryki Izery są zaawansowane

Przygotowania do budowy fabryki są już administracyjnie zaawansowane. Minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka wraz z przedstawicielami spółki ElectroMobility Poland, Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (KSSE), urzędu marszałkowskiego województwa śląskiego, samorządu Jaworzna i Lasów Państwowych podpisali bowiem intencyjny dokument, "memorandum o współpracy przy przygotowaniu terenu pod budowę pierwszej w Polsce fabryki samochodów elektrycznych", który pokazuje wolę wielostronnej współpracy. Samo miasto Jaworzno wygrało rywalizację o lokalizację fabryki z Rudą Śląską tym, że ma gotową i uzbrojoną działkę pod budowę. Widać wyraźnie, że w inwestycję tę chcą się zaangażować zarówno samorządy jak i władze centralne.

Docelowo 80% komponentów Izery wyprodukują polskie fabryki

Sam prezes ElectroMobility Poland powiedział, że od 30 do 80 proc. komponentów będzie pochodziło od regionalnych dostawców. Krajowej produkcji mają być między innymi: zderzaki, błotniki, spojlery, klamki i inne elementy drzwi, słupków, progów, świateł, wyposażenie wnętrza oraz klimatyzacja.

"Jeśli chodzi o układ jezdny, na początku na pewno będziemy chcieli kupować ze Śląska układy hamulcowe i zawieszenia. Natomiast trzymamy też kciuki za KSSE w dążeniach, by lokalizować kolejne inwestycje, np. bateryjne, bo to spowoduje, że z 30 proc. Początkowych (podzespołów), lądujemy na 80 proc." – powiedział prezes ElectroMobility podczas konferencji prasowej.

W fabryce Izery pracę znajdzie na początek ok. 3 tysiące osób, kilka razy więcej znajdzie zatrudnienie u firm kooperujących.

Źródło: ElectroMobility Poland/opracowanie własne

KOMENTARZE (0) SKOMENTUJ ZOBACZ WSZYSTKIE

Najczęściej czytane