Piątek , 24 Wrzesień 2021

Technologia No Frost w lodówkach. Chwyt reklamowy, czy przydatna funkcja?

   24.08.2021
W reklamach lodówek coraz częściej możemy spotkać różne innowacyjne technologie, w tym pojęcie „No Frost”, co w dosłownym tłumaczeniu oznacza brak szronu. W tym tekście odpowiemy na pytanie, czy jest to kolejny chwyt reklamowy producentów sprzętu AGD, czy jednak przydatna funkcja, którą warto mieć w nowo kupowanej lodówce.
No Frost - funkcja którą coraz częściej możemy znaleźć w lodówkach.

Produkowane dziś lodówki nie przypominają pierwszych, stosunkowo prostych urządzeń wytwarzanych jeszcze kilka, kilkanaście lat temu. Posiadają wiele zaawansowanych funkcji i udogodnień mających w zamierzeniu producentów ułatwiać zdrowe i coraz dłuższe przechowywanie żywności. Na przestrzeni lat zmieniał się także design lodówek. Kiedyś w sklepach były dostępne wyłącznie białe sześciany, dziś znajdziemy lodówki o różnych kształtach, designie i kolorach.

Dawniej każda lodówka składała się z dwóch komponentów: wbudowanego zamrażalnika i części do przechowywania żywności bez mrożenia, następnie wprowadzono lodówki kilkukomorowe. To pozwoliło oddzielić mrożenie od żywności której przechowywanie nie wymaga bardzo niskich temperatur. Od tej pory lodówka to w zasadzie dwa osobne urządzenia połączone w jednej obudowie, w której często występują zresztą strefy dla konkretnych produktów. W dobrych, współczesnych lodówkach znajdziemy na przykład osobne miejsca na warzywa i napoje.

Przemysł produkujący duże AGD nie stoi w miejscu. Cały czas proponowane są nowe rozwiązania technologiczne, które mają poprawić jakość i czas przechowywania żywności.  Jednym z takich rozwiązań jest właśnie funkcja „No Frost”.

No Frost – co to jest?

Jak wcześniej wspomniałem, „no Frost” to zwrot z języka angielskiego, oznacza po prostu "bez szronu". Najkrócej rzecz ujmując, w tego typu lodówkach nie tworzy się szron i oblodzenia, zarówno na bocznych ścianach chłodziarki, jak i na przechowywanych tam produktach – pozostają one suche i czyste.

Ta z pozoru drobna sprawa ma bardzo duże znaczenie dla jakości przechowywania żywności oraz samej obsługi lodówki. Wszyscy chyba pamiętamy jak nasze mamy jeszcze nie tak dawno temu musiały regularnie rozmrażać lodówkę, by rozpuścić i usunąć nagromadzony wokół zamrażalnika lód – często były to całe ciężkie bryły. W lodówkach bezszronowych czynność ta nie jest albo w ogóle konieczna, albo przeprowadzać ją trzeba o wiele rzadziej.

Skąd się bierze wilgoć w lodówce

Woda we wnętrzu lodówki pochodzi przede wszystkim z przechowywanych tam produktów i surowej żywności, zwłaszcza z owoców i warzyw. Dlatego ważne jest by – niezależnie od modelu i możliwości sprzętu, którym dysponujemy, nie wkładać do niej świeżo umytych, jeszcze mokrych owoców, sałaty itp. Z tego samego powodu nie należy do lodówki wstawiać potraw gorących – takie produkty jeszcze przez długi czas intensywnie parują, a cała ta para wodna osiada później na ścianach chłodziarki w postaci szronu i lodu. Warto wiedzieć, że parowanie występuje też nawet przy schłodzonych produktach, tyle że w mniejszym zakresie, dlatego jeśli wstawiamy do lodówki wystudzoną zupę, to robimy to zawsze pod przykryciem. Warto też pakować żywność w pojemniki i korzystać – o ile się da -  z dedykowanych szuflad. Ograniczy to zbędny obieg wilgoci wewnątrz, a to przełoży się nie tylko na czystość ale i nasze zdrowie, bowiem w warunkach wilgotnych szybciej rozwijają się drobnoustroje i pleśnie, a zatem skraca się czas przechowywania jedzenia.

Oblodzenie wnętrza w tradycyjnej lodówce

Jak działa funkcja No Frost?

Jeśli chcemy uniknąć myślenia o tym, co wolno, a czego nie wolno wkładać do lodówki, oraz w jakim stanie powinny się te produkty znajdować, warto wybrać właśnie w sprzęt z funkcją No Frost. Lodówki posiadające tę funkcjonalność mają nieco bardziej skomplikowaną budowę niż te tradycyjne. Przede wszystkim posiadają wbudowany wewnętrzny system wentylacyjny, na które składa się wentylator, parownik i oczyszczacz powietrza. Ten system wymusza sprawną cyrkulację powietrza wewnątrz urządzenia i pozwala stale odprowadzać nadwyżkę wilgoci na zewnątrz. Pracująca poprawnie lodówka No Frost ma zawsze stały, optymalny poziom wilgoci we wnętrzu.

Producenci oferują w tej chwili kilka różnych wariantów funkcji No Frost, na które warto zwrócić uwagę przy zakupie. Część urządzeń posiada tę funkcjonalność jedynie w dolnej części (tej zamrażającej), Z kolei inne mają tę technologię wbudowaną zarówno w części niemrożącej jak i w zamrażalniku. To pierwsze rozwiązanie należy wybrać wtedy, jeśli nie jest dla nas kłopotliwe czyszczenie lodówki z lodu co jakiś czas.

Lodówki typu No Frost łatwo rozpoznać patrząc już na samo wnętrze. Zwykle posiadają one znacznie więcej niż standardowe chłodziarki różnego rodzaju przegród i szuflad. Korzystanie z nich – zgodnie z oznaczeniami - jest konieczne, jeśli chcemy zachować jak najlepsze walory przechowywanej żywności.

Zalety lodówek No Frost

  • nie wymaga cyklicznego rozmrażania,
  • łatwo utrzymać w niej czystość,
  • we wnętrzu i na produktach nie odkłada się niszczący ich walory smakowe szron i lód,
  • przechowywana żywność dłużej zachowuje świeżość,
  • może zużywać mniej energii – efektywny system wentylacyjny zapobiega wzmożonej pracy agregatu chłodniczego  w przypadku wstawienia do lodówki nieodpowiednio przygotowanego produktu.

Wady lodówek No Frost

  • ze względu na dodatkowe urządzenia wentylacyjne lodówki tego typu mają zwykle nieco mniejszą pojemność niż tradycyjny sprzęt o tej samej wielkości,
  • niski poziom wilgoci może wysuszać niektóre produkty, chociażby sery, większość lodówek z tą technologią ma dla nich specjalne komory, warto z nich korzystać,
  • lodówki No Frost są zwykle droższe od tradycyjnych.

Podsumowanie

Jak zatem widać funkcja No Frost to zdecydowanie nie tylko prosty chwyt reklamowy mający nas skłonić do zakupu bardziej zaawansowanej i kosztującej więcej lodówki, ale całkiem przydatna funkcja, pozwalająca zaoszczędzić czas na czyszczenie wnętrza i pozwalająca zachować dłużej świeżość produktów. Ma jednak ona też swoje wady, z których główną jest przesuszanie niektórych artykułów. Jeśli jesteśmy koneserami chociażby pleśniowych serów, to należy bardzo poważnie się zastanowić czy takie urządzenie jest akurat dla nas.

Generalnie No Frost to technologia warta polecenia. Lodówki tego typu są zwykle przez producentów bardzo dobrze zaplanowane, posiadają specjalne strefy na konkretne produkty - napoje oraz warzywa i owoce, co  pozwala łatwiej utrzymać we wnętrzu porządek. Warto dodać, że choć lodówki No Frost mają dodatkowe układy wentylacyjne, są zwykle znacznie bardziej efektywne niż te tradycyjne, co przekłada się finalnie na niższe zużycie energii.

Tomasz Sławiński

KOMENTARZE (0) SKOMENTUJ ZOBACZ WSZYSTKIE

Najczęściej czytane