Piątek , 24 Wrzesień 2021

Wzrost kosztów produkcji półprzewodników przyniesie podwyżki cen AGD i smartfonów

   07.09.2021
W ciągu kilku miesięcy ceny sprzętu AGD oraz smartfonów mogą wzrosnąć nawet o 20%. Wszystko przez coraz bardziej dotykające producentów braki na rynku półprzewodników oraz zawirowania logistyczne będące efektem pandemii koronawirusa.
Rosnące koszty produkcji przyczynią się do znacznego wzrostu cen w sklepach z elektroniką

Przez ostatni rok ceny na rynku smartfonów oraz sprzętu AGD były dość stabilne. Kolejne generacje sprzętu kosztowały tyle co poprzednie, producenci starali się nie podnosić cen bojąc się o spadek sprzedaży w i tak trudnych warunkach pandemicznych. Wiele wskazuje jednak na to, iż niebawem sytuacja ta się jednak zmieni, a przez sklepy z elektroniką i urządzeniami domowymi przetoczy się fala znacznych podwyżek.

TSMC podnosi ceny półprzewodników

Duża część wytwórców sprzętu cyfrowego, w tym takie marki jak Apple, Nvidia, Qualcomm, do budowy swoich urządzeń wykorzystują półprzewodniki wyprodukowane przez tajwańską firmę TSMC. Choć nazwa ta w Europie niewiele mówi konsumentom, to tak naprawdę jest to największy wytwórca podzespołów elektronicznych na świecie. Prócz światowych gigantów korzystają z jego usług także firmy mniejsze, dlatego jeśli zapowiada podwyżkę cen za swoje usługi – a właśnie to robi, wpłynie to na rynek elektroniki na całym świecie. Tymczasem zapowiedziany przez TSMC wzrost kosztów  ma być największy od wielu lat.

Za podwyżką cen mają stać przede wszystkim takie przyczyny jak rosnące koszty materiałów niezbędnych przy produkcji – zarówno układów półprzewodnikowych jak i innych elementów elektroniki. Droższy będzie też transport do Europy, gdyż ceny już podnoszą także firmy logistyczne – niektóre podniosły koszt dostaw drogą morską o niemal 100%.

Kiedy fala podwyżek?

TSMC obiecuje, że wszystkie zamówienia złożone przed 1 października 2021 zostaną zrealizowane po starych cenach. Producenci są w tym momencie zaangażowani w negocjacje nowych kontraktów, ale łatwo nie będzie gdyż tajwański gigant już teraz wykorzystuje całą moc produkcyjną własnych fabryk, więc jest w lepszej pozycji do stawiania warunków potencjalnym odbiorcom.

Oznacza to, że realne podwyżki cen powinny dotrzeć do Europy i Polski w ciągu kilku miesięcy. Już obecnie wariują ceny kart graficznych, o czym pisaliśmy niedawno tu i tu, wszystko wskazuje na to, że do tego trendu (choć nie aż w takim ogromnym stopniu) dołączą także i pozostałe urządzenia. Jeśli zatem ktoś planuje duże zakupy sprzętu AGD lub np. smartfona, a chce to zrobić jeszcze po starych cenach, powinien to zrobić przed końcem tego roku.

Źródło: TSMC

 

KOMENTARZE (0) SKOMENTUJ ZOBACZ WSZYSTKIE

Najczęściej czytane