Czwartek , 21 Październik 2021

Używany komputer. Czy warto go kupić?

   17.09.2021
Kupując komputer, zwłaszcza dla osoby starszej lub dziecka, często bierzemy pod uwagę także sprzęt z drugiej ręki. Główną zaletą takiego rozwiązania jest początkowe znaczne obniżenie kosztów. Czy jest to jednak kierunek w pełni racjonalny i rzeczywiście warto interesować się sprzętem używanym? Na to pytanie odpowiemy w tym artykule.
Zakup używanego sprzętu komputerowego może być opłacalny, ale czy jest bezpieczny?

W początkach boomu komputerowego, jakieś 15-20 lat temu, komputery stacjonarne i laptopy bardzo szybko się starzały. Często już po roku, góra dwóch w sklepach pojawiał się sprzęt o klasę lepszy. Wynikało to z bardzo szybkiego rozwoju branży i co za tym idzie skokowych postępów w wydajności i wymaganiach programów. Powodowało to, że kupno używanego komputera mijało się zwykle z celem, ponieważ najczęściej już momencie zakupu był on zbyt słaby do poważnych zastosowań. Producenci sprzętu komputerowego, jako nisza, nie liczyli się wówczas z tym, że zbyt szybkie zwiększanie mocy, a tym samym wymagań sprzętowych gier i programów spowoduje osłabienie popytu na ich urządzenia.

Dziś sytuacja znacznej mierze się zmieniła. Nawet komputery sprzed 5-6 lat świetnie sobie radzą z podstawowymi zastosowaniami. Nie wynika to nawet z tego, że zwolnił postęp technologiczny. Po prostu, zwłaszcza producenci programów użytkowych i gier – a to one napędzają rynek, są zdeterminowani, by ich produkty mogły trafić do jak największej liczby użytkowników. A to ogranicza tempo wzrostu wydajności sprzętu, nie każdy może bowiem - z różnych względów - co roku wymieniać go na nowy.

Sprzęt używany. Czy w ogóle brać go pod uwagę?

W tej chwili sytuacja na rynku sprzętu komputerowego jest dość niecodzienna. Przez popandemiczne zawirowania związane z zerwaniem łańcuchów dostaw, oraz przede wszystkim ogólnoświatową popularność kopania kryptowalut (wielkie ilości podzespołów skupują „górnicy”, co powoduje niedobory w sklepach i szybko podnosi ich ceny), kluczowe podzespoły komputerowe, zwłaszcza karty graficzne bardzo podrożały. W efekcie mamy do czynienia z sytuacją, w której nowe komputery prosto ze sklepu, w pułapie cenowym, który jeszcze 2-3 lata temu byłby zarezerwowany dla sprzętu wydajnego i bardzo wydajnego, dziś są produktami z niskiej półki.

I tu pojawia się szansa dla sprzętu używanego. Okazuje się bowiem, że używane, poleasingowe, kilkuletnie komputery mogą mieć wydajność zbliżoną lub nawet wyższą niż nowe laptopy czy stacjonarki prosto z półki sklepowej, a przy tym być jednocześnie wyraźnie tańsze. Zwłaszcza jeżeli mówimy o sprzęcie podstawowym, z niezbyt wysokich półek.

Na co zwrócić uwagę kupując używany komputer?

Używany komputer, tak samo jak ten nowy powinien być jak najlepiej dostosowany do potrzeb konkretnego użytkownika. Jeśli zatem kupujemy laptopa dla dziecka, który ma z powodzeniem służyć do odrabiania lekcji i przeglądania Internetu, z pewnością nie będziemy potrzebowali bardzo wydajnej maszyny. Wystarczy model podstawowy ze zintegrowaną w procesorze grafiką – tu da sobie radę nawet przeciętny komputer sprzed 5 lat. Jeśli natomiast chcemy kupić komputer dla gracza, podstawowym parametrem na który musimy zwrócić uwagę jest wydajna karta graficzna. Niezbędnikiem jest tu moduł dedykowany, instalowany osobno (a nie wbudowany w procesor). Dedykowana Karta graficzna zapewni odpowiednią wydajność nie tylko w grach, ale także w specjalistycznym oprogramowaniu projektowym (chociażby typu CAD).

Na co zatem konkretnie zwracać uwagę przy zakupie używanego komputera?

Ogólny stan obudowy – zakup używanego sprzętu komputerowego warto zacząć od jego oględzin. Dobrze, jeśli sprzęt nie jest nazbyt sfatygowany. Brak rys i widocznych uszkodzeń może (choć oczywiście nie musi) świadczyć o tym, że był dobrze traktowany przez poprzedniego właściciela. Ma to spore znaczenie, ponieważ osoby, które dbają o swój sprzęt także z zewnątrz, zwykle zapewniają mi też poprawne funkcjonowanie od strony technicznej.

Typ i szybkość procesora - na rynku dominują dwaj producenci Intel i AMD. W przypadku tego pierwszego wytwórcy, w tym momencie warty rozważenia jest sprzęt od mniej więcej 6. generacji górę. Łatwo to rozpoznać po nazwie procesora. Modele Core i3, i5 oraz i7 (a w najnowszych generacjach także i9) posiadają oznaczenie liczbowe np. Core i5 6600K. Pierwsza cyfra oznacza właśnie generację. Teoretycznie im wyższa liczba po szóstce, tym lepszy model w obrębie danej generacji. Litera K oznacza odblokowany mnożnik, co pozwala na samodzielne podkręcanie częstotliwości pracy procesora. Pozwala to na samodzielne zwiększenie jego wydajności. Jest to jednak czynność polecana jedynie zaawansowanym użytkownikom. Intel produkuje też procesory Celeron i Pentium. Ich oznaczenia liczbowe są nieco inne, jednak tych modeli przy zakupie używanych komputerów bym nie polecał, ponieważ ryzyko iż będą zbyt słabe jest tu za duże.

W przypadku procesorów firmy AMD występują bardzo podobne oznaczenia. Generalnie układami, na które warto zwrócić uwagę przy zakupie sprzętu z drugiej ręki, są procesory Ryzen (wszystkich generacji). Producent oznacza je jako Ryzen 3, Ryzen 5, Ryzen 7 i Ryzen 9 (co ma odpowiadać podobnym numerem u Intela). Obecna generacja procesorów AMD posiada oznaczenia np. Ryzen 7 5700X, pierwsza generacja sprzed kilku lat np. Ryzen 7 1700, analogicznie modele 3, 5 i 9. Generację, podobnie jak w przypadku procesorów Intel określa tu pierwsza cyfra po numerze modelu procesora. Konstrukcji zawierających procesory typu AMD A10 lub chociażby A9 nie polecam, bo są już zdecydowanie za stare (a przepaść wydajnościowa między nimi a Ryzenami zdecydowanie zbyt duża).

Pamięć RAM - istotne jest to zarówno to, jaka ilość pamięci RAM znajduje się w komputerze, oraz przede wszystkim to, czy możemy ją samodzielnie rozszerzyć. Do współczesnych zadań wykonywanych przy pomocy komputera przydaje się minimum 8 GB RAM. Jeśli chcemy, by obecnie zakupiony, używany zestaw posłużył nam jeszcze przynajmniej przez 2-3 lata, warto się upewnić, że wewnętrzną pamięć można rozszerzyć przynajmniej do 16 GB RAM. Niestety, niektóre modele laptopów posiadają wlutowane pamięci RAM i nie da się jej rozbudować ponad to, co jest już zainstalowane. Koniecznie musimy to sprawdzić przed zakupem, zwłaszcza jeżeli nabywany przez nas laptop już na wstępie posiada małą ilość tego typu pamięci. Zwłaszcza 4 GB, to zdecydowanie za mało do komfortowej pracy. Nawet przy niezbyt wymagających aplikacjach, czy przeglądaniu stron internetowych.

Pojemność i rodzaj dysku twardego – w laptopach sprzed kilku lat, bardzo często znajdziemy dyski SSD o niewielkich pojemnościach rzędu 128 czy nawet 64 GB (co może się okazać pojemnością zbyt małą do przechowywania wielu dużych plików), lub jedynie dyski HDD. Dyski SSD mają tę zaletę, że są znacznie szybsze od tradycyjnych dysków twardych i ogólnie przyspieszają pracę każdego komputera. Jednak przy zakupie używanego sprzętu trzeba na nie bardzo uważać. Wynika to z faktu, iż mają one znacznie mniejszą trwałość niż tradycyjne dyski twarde. Co więcej, intensywny zapis powoduje nieodwracalne zużywanie się tych dysków i po pewnym czasie stają się one całkowicie bezużyteczne. Każdy dysk SSD posiada wskaźnik TBW, który mówi ile danych można na nim zapisać, zanim zupełnie przestanie działać. Często starsze dyski SSD mają ten limit na tyle mały, że po kilku latach intensywnego użytkowania mogą być już po prostu bliskie wyeksploatowania. Dyski twarde nie mają tego problemu – jedyne co je ogranicza to fizyczna spójność, ale tu też należy uważać. Warto przed zakupem uruchomić taki komputer i posłuchać. Jeśli z wnętrza zacznie się wydobywać charakterystyczne dla zużytych dysków twardych skrzeczenie i trzaskanie, trzeba sobie taki zakup po prostu odpuścić. Jeśli natomiast chcemy komputer w przyszłości rozbudowywać, warto się upewnić, zwłaszcza jeśli chodzi o laptopy, czy wewnątrz obudowy znajduje się odpowiednie złącze do podłączenia nowego dysku SSD. Komputer w stacjonarnych takie złącze znajdziemy niemal na 100%.

Karty graficzne - o tym elemencie z grubsza wspomniałem już wcześniej, ale warto w tym przypadku podkreślić, że jeśli planujemy komputer wykorzystywać do rozrywki cyfrowej, prac graficznych lub projektowania, powinien on być wyposażony w dedykowaną kartę graficzną. Na rynku samodzielnych grafik królują niepodzielnie Nvidia i AMD. W tym momencie topowe układy tego pierwszego producenta są nieco bardziej wydajne, w średnim segmencie zależy to już od konkretnego modelu. Generalnie dedykowana karta graficzna już na wstępie zapewnia nawet kilka razy większą wydajność niż ta wbudowana w procesor. Jeśli chodzi o Nvidię, to najwydajniejsze będą karty z rodziny RTX - obie dostępne w sklepach generacje zapewnią użytkownikowi rozrywkę na najwyższym możliwym poziomie, z wcześniejszych modeli polecić można karty GTX 1060, 1070 i niegdyś najwydajniejszą 1080, która ciągle zapewni szybkość lepszą niż nowe karty z niższych półek. W przypadku AMD warto zwrócić uwagę na modele z generacji Vega i Navi.

Jeżeli natomiast planujemy używać komputera wyłącznie do przeglądania internetu pisania dokumentów czy odrabianie lekcji wystarczy sprzęt ze zintegrowaną kartą graficzną. Tu z kolei ilościowo dominuje Intel, jednak AMD także produkuje procesory z wbudowanymi kartami i co ciekawe, zwłaszcza w sprzęcie sprzed kilku lat są to karty wyraźnie wydajniejsze niż te Intela.

Gdzie kupować używane komputery?

Możliwości jest tu bardzo wiele, możemy je kupować zarówno w serwisach aukcyjnych, sklepach internetowych, lombardach jak i przede wszystkim w wyspecjalizowanych outletach i sklepach poleasingowych. Jeśli chodzi o outlety, to sprzedają one sprzęt prawie nowy lub użytkowany bardzo krótko (chociażby na wystawie sklepowej), który posiada jednak zwykle niewielką wadę. W najgorszym wypadku będą to ślady użytkowania lub drobne ryski na obudowie. Poszukiwanie używanego sprzętu komputerowego zacząłbym właśnie od takiego miejsca, gdyż tam można trafić na największe okazje. Sprzęt z outletu posiada zresztą zwykle 12 miesięcy gwarancji.

Z kolei sklepy ze sprzętem poleasingowym oferują komputery użytkowane wcześniej przez firmy. Znajdziemy tam sprzęt zarówno stosunkowo nowy, na przykład dwuletni, ale też komputery trochę starsze. Zaletą sprzętu poleasingowego jest z reguły to, że znajduje on się on w dobrym stanie fizycznym i jest szczegółowo opisany przez sprzedawcę. Niektóre sklepy sprzętu poleasingowego dają też kilkumiesięczne gwarancje rozruchowe, co pozwala sprawdzić, w jakim rzeczywiście stanie znajduje się zakupione urządzenie.

Podsumowanie

Zakupu używanego komputera nie należy się bać. Może to być bardzo dobre rozwiązanie, zwłaszcza wtedy, kiedy chcemy zaoszczędzić trochę pieniędzy.

Osobiście jednak używany sprzęt komputerowy polecałbym przede wszystkim do zastosowań domowych, zwłaszcza w przypadku, gdy nie mamy dużych wymagań co do możliwości takiego urządzenia. Jeśli będzie to sprzęt dla dziecka, seniora czy też tylko do przeglądania Internetu, to z powodzeniem wystarczy. Jeśli jednak chcielibyśmy trzymać na nim ważne dokumenty lub chociażby kluczowe  firmowe pliki, to tu radziłbym się poważnie zastanowić. Głównie przez większe niż w przypadku nowych komputerów ryzyko awarii dysku, a w konsekwencji zagrożenie utratą ważnych danych.

Tomasz Sławiński

 

KOMENTARZE (0) SKOMENTUJ ZOBACZ WSZYSTKIE

Najczęściej czytane