Piątek , 07 Październik 2022

Kupujesz słuchawki bezprzewodowe? Poznaj obsługiwane w nich kodeki Bluetooth

   07.06.2022
Słuchawki bezprzewodowe to już dziś standard. Szybko wypierają te klasyczne, kablowe z kilku powodów: przede wszystkim są znacznie wygodniejsze w użytkowaniu. Nie krępują ruchów, o nic nie zaczepimy kablem, a ich akumulatory są często tak pojemne, że pozwalają na kilkadziesiąt godzin pracy bez ładowania. Część producentów smartfonów usuwa z nich gniazdka słuchawkowe, co powoduje, że transmisja Bluetooth staje się koniecznością. Tymczasem są różne standardy tego typu transmisji dźwięku, nie znając ich możemy nabyć słuchawki których brzmienie nas zwyczajnie nie zadowoli. W tym tekście wyjaśnimy różnice między stosowanymi w nich kodekami.
Od jakości kodeków zależy to, czy wykorzystamy w pełni możliwości transmisji bezprzewodowej audio. Fot. Unsplash

Technologie bezprzewodowe dominują dziś w wielu obszarach sprzętu elektronicznego. W przypadku transmisji audio i tak dość długo opieraliśmy się, jako użytkownicy, przed przejściem z kabla na Bluetooth, gdyż wydawało się, iż ciężko będzie uzyskać w ten sposób jakość zbliżoną do tej, oferowanej przy połączeniu przewodowym. Producenci sprzętu audio mając świadomość, że – zwłaszcza w przypadku audiofili – nie wystarczą hasła reklamowe a najbardziej wymagający melomani nie dadzą się zwieść byle czym, wzięli się ostro do pracy i stworzyli kilka standardów bezprzewodowego przesyłu dźwięku (kodeki), które obecnie mają szansę zaspokoić nawet najbardziej wyrafinowane gusta.

Zanim kupimy słuchawki Bluetooth warto sprawdzić jakie kodeki obsługują, by wiedzieć na co możemy liczyć przy słuchaniu muzyki. Niektóre pozwalają bowiem uzyskać najwyższą jakość transmitowanego dźwięku, z kolei inne (najczęściej te najtańsze) mają tu poważne ograniczenia. Zróżnicowaną jakość dźwięku oferują też dostawcy streamingu muzycznego – nie ma sensu kupować abonamentu oferującego transmisję loseless (najwyższej jakości) skoro posiadane słuchawki nie będą w stanie przetransmitować dźwięku o takich parametrach do przetworników. I odwrotnie – posiadając bibliotekę muzyczną nagrań o niskiej jakości, sam dobry kodek nie poprawi ich finalnej jakości, która dotrze do naszych uszu.

Kodeki – czym właściwie są?

W największym skrócie to sposób kodowania i dekodowania cyfrowego strumienia danych. Muzyka nie jest przesyłana z urządzenia odtwarzającego do słuchawek „wprost”, taka transmisja wymagałaby zbyt wielkiej przepustowości danych i zablokowałaby oba urządzenia. Dlatego producenci sprzętu audio wymyślili sposoby, by strumień dało się tak skompilować (skompresować), by zajmował jak najmniej miejsca i jednocześnie pozwolił zachować (w jak największym stopniu) jakość przesyłanego utworu muzycznego. Niestety jest to cały czas „kompresja stratna” co powoduje, że w trakcie transmisji część informacji przepada, a zatem dźwięk, który dociera do naszych uszu nie jest w 100% zgodny z oryginalnym. Nowe, coraz bardziej zaawansowane kodeki tworzone są po to, by skala tych strat była jak najmniejsza i niektóre z nich oferują już jakość bliską ideałowi.

Warunkiem skorzystania wydajnego z kodeka, prócz jakości nagrania muzycznego jest jego obsługa zarówno na urządzeniu wyjściowym jak i w samych słuchawkach.

Poniżej przegląd kodeków najczęściej stosowanych w słuchawkach bezprzewodowych.

Słuchawki bezprzewodowe

SBC

Jest to podstawowy, zwykle domyślny kodek (Subband Coding) stosowany w zasadzie we wszystkich budżetowych słuchawkach Bluetooth. Oferuje przesył danych z szybkością do 328kbps, co odpowiada wysokiej jakości 320-bitowym plikom MP3. To może się wydawać dość dużą prędkością, jednak faktyczna jakość jest słabsza niż ta teoretyczna. Większości zwykłych użytkowników w zupełności to wystarczy, jednak dla części audiofili może być zbyt słaby. Kodek ten nie powstał z myślą o zaspokojeniu najbardziej wyrafinowanych gustów, ale dla szybkości działania i jak najmniejszego zużycia energii i na tym polu sprawdza się znakomicie. Oferuje dźwięki których jakość nie jest najgorsza, ale wyczulone ucho może je uważać za zbyt płaskie, suche. Wadą kodeka SBC są też duże opóźnienia sięgające nawet 400 ms.

AAC

Format opracowany przez firmę Apple, obecny standardowo na jej urządzeniach (słuchawkach, iPhone’ach). Jego pełna nazwa to Advanced Audio Codec i trzeba mu przyznać, że w wielu aspektach przewyższa to, co potrafi SBC, choć teoretyczny bitrate jest słabszy (256 kbps do 320 kbps)! Podstawowym i niezaprzeczalnym atutem AAC jest to, że w gdy wykorzystujemy kompatybilny z nim sprzęt i odtwarzamy muzykę z plików AAC lub streamujemy za pośrednictwem serwisu Apple Music, otrzymana jakość dźwięku jest po prostu lepsza niż ta z kodeka SBC. Niższe są także opóźnienia, które sięgają maksymalnie 60 ms.

aptX

To kodek stworzony przez firmę Qualcomm (producenta procesorów do smartfonów z Androidem). Jest ciągle rozwijany, dlatego możemy też spotkać jego nowsze, bardziej zaawansowane wersje. Kodek aptX został zapowiedziany jako ten, który pozwala na słuchanie muzyki o jakości zbliżonej do tej z płyt CD, umożliwiając przesyłanie plików o rozdzielczości 16 bit/48 kHz z prędkością 352 kbps. Odpowiada to technicznie mniej więcej plikom FLAC, jednak nie jest tak do końca, gdyż format ten jest bezstratny, natomiast aptX – choć zaawansowana, to jednak kompresja. Mimo wszystko jakość dźwięku jest tu znacznie lepsza niż w przypadku kodeksu SBC i powinna okazać się wystarczająca dla wielu, także bardziej wymagających użytkowników.

Kodek ten posiada jeszcze jedną specjalną wersję aptX low latency, stworzoną głównie z myślą o graczach komputerowych i oglądaniu filmów. Wyróżnia go perfekcyjna synchronizacja obrazu i dźwięku – opóźnienie fonii nie przekroczy tu 32 milisekund, co dla ludzkiego mózgu będzie poniżej granicy, którą będzie on wstanie dostrzec.

aptX HD

To kolejne, nowsze wcielenie kodeka aptX, tym razem jeszcze bardziej dopracowane i oferujące transmisję dźwięku o wysokiej rozdzielczości. Urządzenia wyposażone w obsługę tego kodeka są wstanie przesyłać ścieżki o rozdzielczości do 24 bit/48 kHz w trybie LPCM (Linear Pulse Code Modulation) z prędkością do 576 kbps. Posiadając sprzęt z takim kodekiem (smartfona i słuchawki) możemy już myśleć o słuchaniu muzyki np. z serwisów streamingowych oferujących jakość HD – będzie to chociażby Tidal Masters, który udostępnia pliki MQA o rozdzielczości 24 bit/96 kHz. Jakość dźwięku ze słuchawek obsługujących ten kodek powinna sprostać wymaganiom melomanów i audiofili o najlepszym słuchu. Trzeba jednak mieć na uwadze, że zwykle będzie to sprzęt o dość wysokiej cenie zakupu.

LDAC

Jest to kodek stworzony przez Sony, jednak korzystają z niego także inni producenci sprzętu audio. Nie jest tak popularny jak aptX, jednak nie ustępuje mu, a nawet przewyższa pod względem możliwości. LDAC pozwala bowiem na przesył muzyki z prędkością do 990 kbps, co jest wynikiem prawie 2x lepszym niż to co potrafi aptX HD i 3x lepszym niż SBC i odpowiada gęsto zapisanym płytom CD. Obsługiwana rozdzielczość plików to 24 bit/94 kHz, dzięki czemu możemy bez ryzyka niewykorzystania możliwości korzystać z zaawansowanych abonamentów dla audiofili oferowanych przez serwisy muzyczne. Jeśli jesteśmy wyczuleni na jakość dźwięku oferowaną przez słuchawki a mamy możliwość nabycia sprzętu o takich właśnie właściwościach, LDAC będzie o dla nas optymalnym rozwiązaniem.

Tomasz Sławiński

 

To też Cię zainteresuje

KOMENTARZE (0) SKOMENTUJ ZOBACZ WSZYSTKIE

Najczęściej czytane