Środa , 23 Czerwiec 2021

Kupujemy smartfona. Na jakie cechy należy zwrócić szczególną uwagę?

   12.06.2020
Kupując smartfona często ulegamy reklamie – gadżet podoba się nam wizualnie, wyprodukowała go zachwalana marka. Efekt – przepłacamy. Większość urządzeń dostępnych na rynku jest zresztą wizualnie bardzo podobna do siebie, stąd podjęcie decyzji odbywa się głównie z udziałem emocji, które wytwarzają w nas, konsumentach producenci sprzętu. Tymczasem smartfona – urządzenie, które towarzyszy nam niemalże przez cały dzień można wybrać także według chłodnej kalkulacji – analizując jego parametry, cechy i funkcje, tak by fraza „posłuży przez lata” nie było tylko pustym hasłem. Wystarczy wiedzieć czego szukać.
Jakie cechy smartfona są najważniejsze? Wyjaśniamy

Platforma sprzętowa

Przed zakupem smartfona musimy podjąć decyzję – na jaką platformę programową się decydujemy. Na rynku w zasadzie dominuje w tym względzie dwóch graczy. Apple ze swoim iOS i pracującymi pod jego kontrolą iPhone’ami, oraz Google z systemem Android w który wyposażane są telefony setek producentów i marek.

Obie platformy mają swoje zalety – Apple dzięki temu, że sam opracowuje zarówno system jak i urządzenia dopracowuje je niemal do perfekcji. Nie musi się bowiem martwić zgodnością systemu operacyjnego z tysiącem potencjalnych urządzeń, z kolei Android jest bardziej uniwersalny i daje więcej możliwości samodzielnej konfiguracji.

Wadą urządzeń Apple z IOS jest ich stosunkowo wysoka cena, natomiast w przypadku Androida jest to fragmentacja systemu spowodowana tym, że aktualizacje oprogramowania do telefonów dostarczają ich producenci a nie bezpośrednio Google. Tymczasem niektórzy robią to bardzo opornie, stąd najnowsza 10. Wersja Androida nie jest jeszcze powszechnie używana.

Ekran smartfona

Pierwsza rzecz, która przykuwa naszą uwagę w smartfonie to jego ekran. Obecnie przeważają duże wyświetlacze posiadające przekątną 5 i więcej cali, jednak nie to powinno najbardziej nas interesować – wielkość dobierzmy dopasowując ją po prostu do naszych osobistych preferencji. Większe znaczenie z punktu widzenia jakości obrazu ma technologia wykonania panelu wyświetlacza.

  • IPS LCD – jest to technologia zdecydowanie najpopularniejsza i dominuje w urządzeniach ze średniej półki. Telefony wyposażone w takie ekrany maja dobry kontrast, jasność, odpowiednie kąty widzenia i ogólnie można je polecić wszystkim tym, którzy zamiast intensywnie nasyconych kolorów wolą takie bardziej naturalne.
  • AMOLED, Super AMOLED – to z kolei technologia spotykana najczęściej we flagowcach, czyli modelach z najwyższej półki. Oferuje ona doskonałą czerń i wysycone, mocne, soczyste barwy. Ekrany tego typu dzięki temu, że „czarne miejsca” na ekranie – np. na tapecie, obrazku nie są podświetlane (bo taka jest konstrukcja ekranów OLED) zużywają mniej energii i mogą oferować funkcje typu „always on display”, czyli wyświetlania na przykład zegara na ekranie, mimo wygaszenia telefonu.
  • LCD, TFT – to najprostszy typ ekranu spotykany w najtańszych urządzeniach. Jakości obrazu, zwłaszcza w tych najbardziej budżetowych telefonach sytuuje się zdecydowanie daleko do ideału.

Drugą najważniejszą kwestią dotyczącą ekranu jest jego rozdzielczość – generalnie zasada jest taka, że im większa, tym bardziej szczegółowy i wyraźny jest obraz wyświetlany. Na szczęście za sobą mamy już czasy, gdzie jedynie najdroższe smartfony wyposażano w ekrany o rozdzielczościach bliskich HD (1280 x 720 pikseli).

W tej chwili HD to już standard w telefonach budżetowych, natomiast te ze średniej półki posiadają rozdzielczości Full HD (1920 x 1080 pixeli), Full HD + (np. 2340 x 1080) oraz QHD (2560 x 1440), a nawet 4K (3840 x 2160).

W przypadku rozdzielczości ważne jest znalezienie balansu. Ekrany 4K przy 6 calowym wyświetlaczu mają zagęszczenie pikseli na poziomie 734 ppi, tymczasem gdy Apple wprowadzało swoje, wówczas uważane za idealne ekrany Retina, Steve Jobs twierdził, że ludzkie oko nie jest w stanie wychwycić pojedynczych pikseli na ekranie przy gęstości ppi na poziomie wyższym niż 300. Dziś wiemy, że trochę się mylił, nasz narząd wzroku potrafi nieco więcej, ale fakty są takie, że powyżej pewnego poziomu istotnie nie dostrzeżemy już różnicy. Dla wielu odbiorców ów ekran 4K czy nawet 5K będzie już tylko bajerem za który jednak trzeba słono dopłacić – i co ważne przy okazji szybko wydrenuje nam baterię.

Co zresztą charakterystyczne, większość telefonów z ultra wysokimi rozdzielczościami ekranu pozwala na ich obniżenie za pomocą ustawień w menu, ba niektóre są sprzedawane są z już obniżoną poniżej tej „reklamowanej” rozdzielczością, w celu oszczędzania akumulatora.

Dobrze też jeśli ekran zabezpieczony jest fabrycznie przed zarysowaniami, mogącymi się przytrafić jeśli chociażby wraz ze smartfonem włożymy do kieszeni klucze. Odporne na tego typu zarysowania jest powszechnie stosowane w komórkach szkło Gorilla Glass.

Pamięć RAM i procesor

Smartfony to dziś urządzenia, które pod względem wydajności zbliżyły się do komputerów PC, dlatego nikogo nie dziwi, że producenci wyposażają je w pokaźne ilości pamięci RAM a także mocne procesory. Te ostatnie zresztą maja już na tyle duży zapas mocy, że nie musimy aż tak bardzo się nimi przejmować.

W tej chwili najmocniejsze urządzenia od Apple wyposażone są w procesor A13 Bionic, który jest jednym z najwydajniejszych, o ile nie najmocniejszym chipem tego typu na rynku. W przypadku urządzeń z Androidem, królem wydajności pozostaje procesor Spandragon 865 od firmy Qualcomm, w który zostanie wyposażonych znaczna część debiutujących w tym roku smartfonów z najwyższej półki. Z kolei popularny Samsung, jeśli chodzi o rynek europejski do produktów które tu sprzedaje, montuje procesory własnej konstrukcji z serii Exynos, na przykład w Galaxy S20 znajdziemy chip Exynos 990. W produktach chińskich marek znajdziemy często układy Kirin - najmocniejszy Kirin 990 oraz MediaTek.

Jeśli chodzi o pamięć RAM, gdy planujemy zakup smartfona przynajmniej na rok-dwa, nie nabywałbym już urządzeń oferujących mniej niż 4 GB (w przypadku rozwiązań budżetowych, i 6GB (lub więcej) jeśli chodzi o telefony ze średniej i wyższej półki cenowej. Pamięć RAM to ważny element smartfona (zwłaszcza tych z Androidem), jej wielkość i szybkość ma bezpośrednie przełożenie na sprawność pracy i płynność urządzenia.

Z kolei urządzenia Apple obywają się bez „dodatkowych” GB pamięci podręcznej – wynika to z tego o czym pisałem wcześniej – są to produkty lepiej zoptymalizowane zarówno pod względem sprzętowym jak i programowym, jednak w nich też obowiązuje zasada, że im więcej RAM, tym lepiej.

Aparaty smartfona

Jedną z rzeczy której powszechnie oczekuje się dziś od smartfona to to, by „robił dobre zdjęcia”. Producenci czynią za dość naszym wymaganiom i oferują coraz bardziej wymyślne urządzenia, oraz prześcigają się w ilości megapikseli, które oferują ich aparaty. Problem jednak w tym, że liczba mpx to nie jedyny parametr, który wpływa na jakość zdjęć. Cóż z tego, że w smartfonach ze średniej półki znajdziemy nawet obiektywy z 64 mpx, skoro będą one – z powodu gorszej jakości posiadanej optyki robić zdjęcia niższej jakości, niż posiadające kilkanaście mpx flagowce sprzed kilku lat? Warto sobie uzmysłowić, że są na rynku profesjonalne aparaty fotograficzne uznanych marek posiadające obiektywy na poziomie 20 mpx, robiące zdjęcia jakości nieosiągalnej dla żadnego smartfona. Jeśli już na jakiś parametr rzeczywiście powinniśmy zwrócić uwagę, to będzie to zastosowana w urządzeniu:

  • przysłona (opisywana parametrem np. F/1.4) im mniejsza jest ta wartość, tym więcej światła dotrze do sensora podczas wykonywania zdjęcia i tym lepsze będą tego efekty nawet przy niezadowalającym świetle.
  • stabilizacja obrazu, która eliminuje niepożądane efekty wywołane drżeniem rąk
  • autofokus, dzięki któremu aparat lepiej ustawi ostrość, co pozwoli nam „złapać” wyraźne ujęcia także tych rzeczy, które znajdują się w ruchu
  • możliwość robienia zdjęć w nocy i słabszym oświetleniu
  • obiektyw szerokokątny, który przyda się, jeśli zechcemy robić zdjęcia z szerokim kadrem
  • zoom cyfrowy, czyli możliwość przybliżania obiektów za pomocą cyfrowej obróbki obrazu. Najlepszy byłby zoom optyczny (gdzie za przybliżanie – jak w lunecie odpowiadają soczewki), jednak smartfony ze względu na niewielkie rozmiary obiektywów są skazane na cyfrową „imitację” lub rozwiązania hybrydowe.

W przyszłości do smartfonów zawitają kolejne technologie znane z profesjonalnej fotografii – chociażby obiektywy anamorficzne, które pozwolą telefonem kręcić filmy wyglądające na profesjonalne produkcje studiów filmowych.

Smartfon to dziś też nie tylko przenośny odtwarzacz muzyczny, ale i portfel, którym dzięki funkcji NFC można płacić w sklepach

5G, LTE, Wi-Fi, audio

Pokaż mi jakie sieci obsługuje twój smartfon, a powiem ci czy jest nowoczesny i posłuży przez dobrych kilka lat – chciałoby się powiedzieć. I tak jest, zwłaszcza w czasach, gdy istnieje wiele urządzeń, które do naszego telefonu możemy podłączyć bezprzewodowo.  Najpopularniejszą siecią w ramach której korzystamy obecnie z Internetu poza domem jest LTE (4G) i wyposażane są w nią obecnie nie tylko smartfony ze średniej, ale i te z niskiej półki. Za rogiem czeka też już standard 5G, który przyniesie radykalne zwiększenie prędkości transferu. Co prawda pierwsi operatorzy – także w Polsce uruchamiają już nadajniki tej szybkiej sieci, jednak nie jest to jeszcze w pełni funkcjonalne rozwiązanie docelowe. Jeśli jednak możemy sobie na to pozwolić, warto wybrać smartfona z wbudowanym już modemem 5G, gdyż pozwoli to cieszyć się szybką siecią wtedy, gdy się ona upowszechni. Niebawem zresztą zaczną sie pojawiać na rynku modele ze średniej półki wyposazone w modem 5G.

W telefonie bardzo przydaje się też Bluetooth, chociażby do podłączenia bezprzewodowych słuchawek. Najlepszy będzie tu najnowszy standard 5.0, który pozwala na uzyskanie doskonałej jakości przesyłanego dźwięku.

Jeśli chcemy, by generowany w smartfonie dźwięk był wysokiej jakości, powinien on być wyposażony w wysokiej jakości przetwornik DAC oraz wspierać formaty aptX HD, mQA i HiRes Audio.

Moduł NFC zapewni nam możliwość korzystania z telefonu tak jak z karty płatniczej – i dokonywanie płatności poprzez zbliżanie urządzenia do terminala w sklepie. Wystarczy skonfigurować odpowiedni portfel i usługę np. Apple Pay czy Google Pay.

Jeśli z sieci najczęściej korzystamy w domu, nieodzowne będzie też szybkie Wi-Fi. W telefonach z niższych półek cenowych producenci zwykle implementują odbiornik w standardzie 802.11b/g/n, czyli Wi-Fi 4. Jeśli kupujemy dziś telefon ze średniej półki, to optymalnym minimum będzie standard ac (Wi-Fi 5), a gdy stać nas na flagowca, powinniśmy się rozejrzeć za urządzenie obsługujące standard ax (Wi-Fi 6). Z każdą nową generacją Wi-Fi znacznej poprawie ulegały nie tylko maksymalne prędkości transferu, ale też stabilność nawiązywanych połączeń sieciowych.

Bateria

Chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć jak ważna w smartfonie jest bateria. Producenci nas tu nie rozpieszczają i chociaż mijają lata postępu technologicznego, nadal nasze „inteligentne słuchawki” działają jeden, góra dwa dni bez ładowania. By nasz telefon nie odstawał od rynkowych trendów in minus, należy dokładnie czytać w akumulator jakiej pojemności wyposażył go producent.

Rozsądnym minimum na dziś to 3000-3500 mAh, jednak znajdziemy na rynku (nie tylko w produktach z najwyższych półek) także i sprzęt oferujący baterie o pojemności ponad 5000 mAh. Taki sprzęt na pewno nie rozładuje się zbyt szybko.

Tomasz Sławiński

To też Cię zainteresuje

KOMENTARZE (0) SKOMENTUJ ZOBACZ WSZYSTKIE

Najczęściej czytane