Środa , 23 Czerwiec 2021

Mity na temat kuchenek mikrofalowych

   11.05.2021
Co jakiś czas w internecie wraca dyskusja na temat szkodliwości podgrzewania posiłków w kuchenkach mikrofalowych. Pojawiają się chociażby spekulacje, że potrawy podgrzane za pomocą mikrofal są groźne dla naszego zdrowia, a w najlepszym razie pozbawione walorów odżywczych i smakowych. Czy te zarzuty są słuszne? Postanowiliśmy sprawdzić.
Czy podgrzewanie jedzenia w "mikrofali" jest szkodliwe? Fot. Amazon

By rozstrzygnąć spór dotyczący wpływu kuchenek mikrofalowych na nasze zdrowie, warto poznać podstawową zasadą działania tego urządzenia. Jak się okazuje, technologia ta została odkryta już dawno temu (w 1945 roku) i jak często w projektach inżynierskich bywa – stało się to zupełnie przypadkowo. Dokonał tego amerykański wynalazca Percy Spencer podczas badań nad wytwarzaniem fal elektromagnetycznych do pracy… radaru.

Nieosłonięty i działający magnetron (sztuczne źródło mikrofal) doprowadził wówczas do podgrzania i roztopienia znajdującego się w kieszeni badacza czekoladowego batonika. Spencer, samouk, który nie ukończył nawet szkoły podstawowej od razu skojarzył ten fakt z działaniem testowanego radaru i postanowił sprawdzić, jak urządzenie będzie oddziaływać także i na inne produkty spożywcze. Prototyp pierwszej komercyjnej kuchenki mikrofalowej powstał jeszcze w 1947 roku i ważył ok. 300 kg.

Zasada działania kuchenki mikrofalowej

Zasada działania wszystkich kuchenek mikrofalowych jest niezwykle prosta. Emitowane przez magnetron kuchenki mikrofale wprawiają cząsteczki wody znajdujące się w nagrzewanym produkcie spożywczym w intensywne drgania. Energia owych drgających cząsteczek wody w wyniku silnego tłumienia drgań rozprasza się i jest przekazywana cząsteczkom podgrzewanego produktu – w efekcie szybko rośnie temperatura całości.

To zresztą przy okazji tłumaczy także dlaczego tak słabo w kuchenkach mikrofalowych podgrzewane są produkty zawierające znikome ilości wody – to bowiem właśnie bezpośrednio na wodę zawartą w produktach spożywczych oddziałują fale odpowiedzialne za zwiększanie temperatury.

Magnetron

Magnetron - serce każdej kuchenki mikrofalowej, to tu wytwarzane są mikrofale

Najważniejsze mity dotyczące mikrofalówek

Mikrofale mają szkodliwy wpływ na zdrowie człowieka.

O ile rzeczywiście można powiedzieć, że mikrofale mogłyby mieć negatywny wpływ na zdrowie człowieka, gdyby się z nimi zetknął, to z pewnością urządzeniem, które to umożliwia, nie jest kuchenka mikrofalowa. Dlaczego? Przede wszystkim mikrofale są emitowane wyłącznie w trakcie pracy magnetronu kuchenki mikrofalowej, Nie „odkładają” się one w pożywieniu, które jest za pomocą takiej kuchenki przetwarzane.

Tymczasem każda kuchenka mikrofalowa posiada wewnątrz obudowy specjalną osłonę (siatkę), uniemożliwiającą przedostawanie się mikrofal na zewnątrz. Wszystkie dostępne obecnie w sklepach urządzenia posiadają też blokadę bezpieczeństwa, która wyłącza mechaniczne źródło promieniowania w momencie (nawet przypadkowego) otwarcia drzwiczek. Potencjalnie niebezpieczne mogłoby być jedynie użytkowanie kuchenki bez takiej osłony lub na przykład momencie, gdy drzwiczki wyraźnie się poluzują (pojawi się szpara). Przy prawidłowym korzystaniu z urządzenia nie ma możliwości wystąpienia poparzenia, Zwłaszcza żeby zatrzymać przepływ mikrofal, potrzeba naprawdę niewiele.

Jedzenie z kuchenki mikrofalowej jest ubogie w składniki odżywcze.

To jeden z najpowszechniejszych mitów dotyczących kuchenek mikrofalowych. Panuje przekonanie, że mikrofale oddziałując na pokarmy całkowicie wyjawiają je ze składników odżywczych i mikroelementów.

Tymczasem fakty są takie, że każda obróbka termiczna pozbawia jedzenie części wartości odżywczych. Niezależnie od tego, czy podgrzewamy pokarm w kuchence mikrofalowej w piekarniku, czy na patelni, wysoka temperatura niszczy niektóre właściwości odżywcze tego co jemy. Mikrofale nie oddziałują na przygotowywane pokarmy w żaden „cudowny” sposób. Jest to prosty proces fizyczny wyniku, którego jedzenie jest po prostu podgrzewane – i nic więcej. Nie dochodzi do żadnego skażenia, ani zatrucia, a mikrofale to nie to samo co promieniowanie radioaktywne z elektrowni atomowych.

Jedzenie z kuchenek mikrofalowych jest gorsze w smaku od przyrządzonego tradycyjnie.

To krzywdzący mit, do którego my jako użytkownicy kuchenek i mikrofalowych trochę sami się przyczyniliśmy. To powszechnie mniemanie wynika po prostu z tego, że większość osób kuchenek mikrofalowych używa jedynie do wtórnego podgrzewania dużo wcześniej przygotowanego jedzenia, zwłaszcza niezdrowych fastfoodów lub gotowych dań z supermarketów, których wartości smakowe stoją na niskim poziomie już od samego początku. U podstaw zwykle kiepskich efektów korzystania z kuchenki mikrofalowej leży też niedostosowanie temperatury i czasu podgrzewania do rodzaju przyrządzanej potrawy.

By jedzenie z kuchenki mikrofalowej było możliwie najsmaczniejsze, warto przy zakupie sprawdzić jakie ma dodatkowe funkcje i możliwości w tym zakresie. Jedną z najbardziej przydatnych możliwości jest „crisp”, czyli takie przyrządzanie potraw by były chrupiące i delikatne.

Jest też wiele potraw, których po prostu nie należy w ogóle powtórnie podgrzewać (nie tylko w kuchenkach mikrofalowych). Należą do nich te zawierające ryż, szpinak, seler, olej lniany, z winogron i awokado, ziemniaki, jajka, grzyby i buraki.

Kuchenki mikrofalowe mają mało funkcji.

Ten punkt łączy się z poprzednim. Ponieważ używamy kuchenek mikrofalowych głównie do podgrzewania „wczorajszych” potraw, wydaje nam się, że nic więcej nie potrafią. Nic bardziej mylnego.

W kuchenkach mikrofalowych można zagotować bardzo wiele różnych świeżych potraw a nawet upiec ciasto czy przygotować jogurt. Producenci tych urządzeń cały czas dodają nowe funkcje. Jedną z ostatnio najbardziej popularnych jest zdrowe gotowanie na parze. Potrafi to w zasadzie każda kuchenka mikrofalowa, jednak by zrobić to dobrze, potrzebne jest specjalne (najczęściej szklane) naczynie z podwójnym dnem. Na spód takiego naczynia wlewamy wodę, na drugie dno, które ma najczęściej formę grubego sita układamy natomiast warzywa lub inne produkty, które chcemy zagotować. Podgrzana mikrofalami woda zmienia się w parę wodną i doskonale ogrzewa potrawę.

Prawie wszystkie dostępne obecnie w sklepach kuchenki mikrofalowe posiadają bardzo bogate menu i dziesiątki różnych możliwości zastosowań. Możemy w nich zresztą przygotować także rzeczy o, których zwykle w ogóle byśmy nie pomyśleli, na przykład zasuszyć zioła. Wystarczy po prostu czytać instrukcje obsługi. Zwykle znajdziemy tam dziesiątki różnych możliwych (i ciekawych) zastosowań tych urządzeń.

Kuchenki mikrofalowe zajmują cenne miejsce w kuchni.

Do niedawna tak rzeczywiście było, ponieważ choć obecnie kuchenki są już znacznie bardziej kompaktowe niż w momencie, kiedy je wynaleziono, cały czas jednak potrzebują osobnego miejsca w kuchni, najczęściej zajmując cenny blat.

Na szczęście coraz częściej pojawiają się zupełnie nowe rozwiązania funkcjonalne w postaci kuchenek mikrofalowych zintegrowanych w piekarniku. Taka kuchenka w ogóle nie potrzebuje osobnego miejsca, a zwykle oferuje pełnię możliwości i funkcji tej klasycznej.

Pierwsza kuchenka mikrofalowa

Pierwsze kuchenki mikrofalowe były większe od dzisiejszych lodówek. 

Podsumowanie

Dotychczas nie pojawiły się żadne przekonujące badania naukowe, które twierdziłyby, że używanie kuchenek mikrofalowych jest szkodliwe dla zdrowia. Niestety popularne jest wciąż przekonanie, że jedzenie przygotowywane za pomocą tego typu urządzeń jest gorsze w smaku niż to przyrządzone tradycyjne. Może się nam tak wydawać ponieważ rzadko kiedy pomocą kuchenek mikrofalowych przygotowujemy świeże potrawy, częściej używamy ich tylko do ogrzewania, co już samo w sobie niejako z założenia psuje końcowy efekt.

Warto sobie zadać pytanie, co bardziej niekorzystnie oddziałuje na nasze zdrowie: podgrzanie potrawy za pomocą wibrujących cząsteczek wody, jak ma to miejsce w kuchenkach mikrofalowych, czy na przykład obróbka termiczna na gorącym i kalorycznym tłuszczu…

Tomasz Sławiński

KOMENTARZE (0) SKOMENTUJ ZOBACZ WSZYSTKIE

Najczęściej czytane