Piątek , 07 Październik 2022

Google zamierza czytać SMSy posiadaczy smartfonów z Androidem?

   17.05.2022
Wydawca najpopularniejszego systemu operacyjnego dla smartfonów zamierza dodać do popularnej aplikacji Wiadomości nowe, interesujące i zarazem dość kontrowersyjne funkcje. Będzie ona w stanie rozpoznać ich typ (chociażby to, czy przychodzą w ramach korespondencji prywatnej czy też służbowej), spróbuje także nadać im odpowiedni priorytet.
Google przeczyta i przeanalizuje treść wiadomości, które otrzymujemy na smartfona? Fot. Unsplash

Google szykuje zmiany w jednym z najpopularniejszych programów na smartfony z Androidem, czyli w Wiadomościach. To główna systemowa aplikacja umożliwiająca wysyłanie i odbieranie SMS-ów oraz MMS-ów, z której codziennie korzystają setki milionów osób, nawet mimo wzrostu popularności komunikatorów i serwisów społecznościowych. Tym razem zmiany nie będą kosmetyczne, ale bardzo poważne i wprowadzą cały szereg nowych, działających w tle mechanizmów mających funkcjonować w oparciu o specjalne algorytmy, uczenie maszynowe oraz sztuczną inteligencję.

Google przeanalizuje treść wiadomości przychodzących

Z pozoru całość wygląda dość niewinnie – po otrzymaniu SMS-a, w przypadku niektórych wiadomości otrzymamy propozycję oznaczenia jej gwiazdką, co ma nam ułatwić późniejsze odnalezienie poszukiwanych wątków w gąszczu innych przekazów. Oznacza to jednak, że gigant cyfrowy nie tylko będzie w stanie dokładnie przeanalizować treść naszych wiadomości, ale spróbuje też ustalić ich hierarchię ważności w kontekście do pozostałej zawartości skrzynki odbiorczej. To będzie wymagało zrozumienia treści.

To zresztą niejedyna nowinka, która się pojawi – aplikacja będzie też w stanie przygotowywać i wysyłać użytkownikom sugestie „dalszych działań” wynikające wprost z tekstu SMSa, na przykład zaproponuje wpisanie wydarzenia z treści do kalendarza, jeśli w wiadomości pojawią się daty lub godziny. Podobnie z numerami telefonów, które będą mogły być zapisywane do użycia „na później”.

Obecnie aplikacja pozwala na wykonanie połączenia przez kliknięcie na numer telefonu bezpośrednio z wiadomości, jednak jest to efekt prostej analizy ograniczającej się do automatycznego wykrycia ciągu cyfr, teraz system ma działać w sposób inteligentny i bardziej szczegółowo sprawdzać zawartość naszej korespondencji. Pozwoli to przygotowywać inteligentne sugestie co do sposobu dalszego działania.

Google Android

Co z prywatnością?

Nowe funkcje choć niewątpliwie mogą się okazać przydatne, tworzą kolejne pytania i wątpliwości. I choć oczywiście – przynajmniej oficjalnie – nie ma mowy o tym, by ktokolwiek w Google’u miał fizyczny dostęp do korespondencji użytkowników (analizą zajmą się automatyczne boty i algorytmy), to póki co nie mamy żadnej gwarancji, że wiadomości, przynajmniej czasowo, nie będą przetrzymywane na serwerach, z których ktoś będzie mógł je przechwycić. Nasze SMSy mogą też być wykorzystywane jako „poligon doświadczalny” dla sztucznej inteligencji, bazę na której będzie się ona uczyć odpowiedniej reakcji na ich treść. Trochę to niepokojące, zwłaszcza w kontekście innych wracających propozycji, na przykład na forum UE pojawił się niedawno projekt zmuszający firmy telekomunikacyjne do skanowania wiadomości użytkowników przed ich wysłaniem (celem ma być walka z wysyłaniem nielegalnych materiałów, np. dziecięcej pornografii). W zamyśle szczytna inicjatywa, ale daje ona bardzo duże uprawnienia organom kontrolującym i niezwykle głęboko ingeruje w prywatność użytkowników. Święta zasada prywatności korespondencji powoli odchodzi do lamusa, nie jestem pewien, czy to słuszny kierunek.

Źródło: 9to5Google

 

KOMENTARZE (0) SKOMENTUJ ZOBACZ WSZYSTKIE

Najczęściej czytane